wtorek, 20 września 2011

OMG

Wiem, mam nie przeklinać, ale : jestem pojeeebaaanaaa !!!!! 
Przez dwie godz. w sql pisałam opowiadanie i nawet zostałam po lekcji, ale nauczyciel musiał iść, więc dałam kartke gdzie pisałam na brudno, To znaczy dałam kartke do zeszytu. A zeszytu zapomniałam oddać . . .   Jestem GŁUPIA !!!  Co ja teraz zrobie ? nie mam pojęcia. Ale wiem że jestem rabnięta ; // 


Chmury tak puszyste niczym śnieg przykrywały całe niebo ozdobione zachodem słońca. Tylko biel, a raczej szary błękit był widoczny. Uroku zachodu słońca nie dało się dostrzec, gdyż był zasypany puszystym śniegiem, co sprawiło, że  poczułam chłód.  Ten chłód stawał się coraz bardziej bolesny, gdy pomyślałam o tobie; o tym jak jesteś daleko, o tym, jaką darzę cię miłością, a ty na mnie nie zwracasz uwagi...  Te myśli i tęsknota sprawiły że ból stał się nieznośny... Chciałam się go pozbyć, lecz nie mogłam.  


Po pewnym czasie puszysty śnieg stopniał zapalony przez różowe i złociste promienie stając się małymi obłoczkami, a na ten widok dało się poczuć lekkie ciepło i płomyk radości.; Choć nie trwało to długo .. 


Ehh... mam obsesje na punkcie zachodów słońca - tekst napisany w szpitalu. 


Jestem pojebana. To tyle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz